Abdita

Z wielu rzeczy mogłabym w życiu zrezygnować.

Z książek - nie.

Aleksandra Rybka - "Pokaż mi swoją bibliotekę"

Pokaż mi swoją bibliotekę - Aleksandra Rybka

Osiem gwiazdek za opowieści. Możliwość wglądu w biblioteki i biblioteczki, słuchanie ciekawych uwag i opowieści o książkach, czytaniu, księgozbiorach. Tyle tu fajnych "smaczków".


I jedna marna gwiazdka za sposób prowadzenia rozmów. To za dużo powiedziane. Za "odhaczanie" pytań.


Mimo, że rozmówcy mają sporo interesujących rzeczy do powiedzenia nie jest to w stanie uratować książki jako całości. Aż dziw, że tak zacne wydawnictwo jak Znak zechciało to wydać.


A trochę żal bo wyobrażam sobie jak przyjemna by mogła być ta książka gdyby zabrała się za nią jakaś inteligentniejsza osoba potrafiąca fajnie poprowadzić opowieść, wciągnąć przepytywanych w jakąś prawdziwą rozmowę. Szkoda.

Wisława Szymborska i Stanisław Barańczak. Korespondencja

Inne pozytywne uczucia też wchodzą w grę. Korespondencja 1972-2011 - Wisława Szymborska, Stanisław Barańczak

Gwiazdki za treść, to oczywiste. Ale w równym stopniu za opracowanie edytorskie. Mistrzowskie.

"Obok starzenia się literatura to wciąż najlepszy sposób na podróże w czasie."
Czekając na Golema - Jan Gondowicz

Jan Gondowicz - "Czekając na Golema"

33 wiersze - Stanisław Barańczak, Elizabeth Bishop

 

Z tomu "33 wiersze" Elizabeth Bishop w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka.

Wojciech Bonowicz - "Dziennik końca świata"

Dziennik końca świata - Wojciech Bonowicz

Ważna książka.
Bardzo ważna.
Dobry drogowskaz na dzisiaj i na zawsze

Joseph Roth - "Proza podróżna"

Proza podróżna - Joseph Roth, Małgorzata Łukasiewicz

Książka cudownie pachnąca dawnym, nieobecnym już światem.
A jednak wiele spostrzeżeń, myśli bardzo aktualnych.
Można powiedzieć dzisiejsze przemyślenia, problemy w dawnej scenerii.
Czy to dla nas, współczesnych pocieszające?

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki - "Dwie główne rzeki"

Dwie główne rzeki - Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Gdyby ktoś mi opowiedział o poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego zanim ją poznałam uważałabym, że to ostatnia rzecz która może mi się spodobać.

 

Co jest takiego w tych dziwnych, pełnych powtórzeń, niezrozumiałych odniesień do nieznanego życia wierszach, że nie mogę się od nich oderwać? Że wciągają swoim mrokiem, rozdygotaniem, obcością. Że nie mogę pozostać obojętna na to w jakiś sposób rozpaczliwe wołanie do świata.

 

 

Emily Dickinson - "Samotność przestrzeni"

Samotność przestrzeni - Emily Dickinson, Tadeusz Sławek

Dla mnie niedościgłym mistrzem tłumaczenia Emily Dickinson pozostaje nieodżałowany Stanisław Barańczak. Niestety te tłumaczenia nie są tak dobre. Wszystko zbyt gęsto (w sensie dosłownym) zagospodarowane słowami, często zbyt długimi. U tej poetki ma to moim zdaniem duże znaczenie. Brak przestrzeni.

 

U Barańczaka jakoś to wszystko iskrzy a tu brzmi przyciężkawo, jakby było widać ciężką pracę tłumacza. Chwilami na granicy rozumienia tekstu. Paradoksalnie przy braku minimalizmu słów, języka, staje się to jakoś niezrozumiałe.

 

Gwiazdki zatem odnoszą się do tej wersji a nie do samej Dickinson, bo dla niej zawsze i nieodmiennie 10. Z plusem.

 

No i bardzo brak oryginału. Tak jak w dawno wydanych przez Znak tomikach „100 wierszy” i „Drugie 100 wierszy”.

Joanna Rudniańska - "Bajka o Wojnie"

Bajka o wojnie - Joanna Rudniańska, Piotr Fąfrowicz

Z pewnością nie jest to książka dla dzieci!

Adam Zagajewski - "Substancja nieuporządkowana"

Substancja nieuporządkowana - Adam Zagajewski

Gdybyż to jeszcze przeczytali ci, co przeczytać powinni! Nie wierzę w to bo też i takie czytanie byłoby, paradoksalnie, zaprzeczeniem wielu stawianych tu tez.
Szkoda.

Swapna Haddow - "Wielki dzień Małej Króliczki"

Wielki dzień Małej Króliczki - Ewa Kleszcz, Alison Friend, Swapna Haddow

Tekst, opowiadanie, trochę "nachalne dydaktycznie" ale ilustracje doskonałe!

Krzysztof Czyżewski - "Żegaryszki"

Żegaryszki - Krzysztof Czyżewski

Pierwsza myśl - och gdyby częściej spotykać takie książki! Takie myśli. Takie książki arcydzieła wizualne. Zachwyt.

 

A potem - nie, ta jedna wystarczy. Na długo, na lata.

 

Nie powinno być ich za dużo. Najwyżej kilka. Tyle, co na podręcznej półce przy ulubionym oknie, ulubionym fotelu, pod ulubioną lampą. Tyle co w plecaku podczas wędrówki ulubionymi drogami, krajobrazami...

 

Innymi słowy. Niezwykłe słowa z różnych stron świata - Kelsey Garrity-Riley, Michał Rusinek, Yee-Lum Mak , Kuba Rusinek

Elżbieta Dzikowska - "Drzwi i okna świata"

Drzwi i okna świata - Elżbieta Dzikowska

Wielkie rozczarowanie. Obiecywałam sobie po tym albumie wiele bo dla mnie temat fascynujący. Liczyłam na jakieś ciekawe wprowadzenie, choć niewielki esej na temat symboliki drzwi i okien. Nic takiego nie ma, tylko niezbyt interesujące, zupełnie przypadkowe komentarze autorki.
Jeśli chodzi o zdjęcia do znajdzie się tu parę ciekawych "eksponatów" na niekoniecznie dobrych zdjęciach. Ale po co na przykład całostronnicowe zdjęcie grupy chłopców z podpisem "Każdy bhutański chłopiec powinien odbyć naukę w klasztorze, wtedy jest dobrym kandydatem na męża"? Po co niemała ilość portretów? Po co wielka ilość przypadkowych zdjęć niewiele mających wspólnego z tytułowymi drzwiami i oknami? W ogólnym chaosie fotograficznym naprawdę trudno jest wyłowić te perełki, które z pewnością autorka miała okazję widzieć.

Ramona Badescu - "Pomelo rośnie"

Pomelo rośnie - Katarzyna Skalska, Ramona Badescu, Benjamin Chaud

Przyjemna, choć bardzo "zwykła" w stosunku do na przykład rewelacyjnej, poetyckiej "Pomelo i kształty".

Oliver Jeffers - "Tutaj jesteśmy"

Tutaj jesteśmy. Wskazówki dla mieszkańca planety Ziemia - Oliver Jeffers, Mateusz Rulski-Bożek

Ideologicznie przepiękna. Wszystko cacy. Ale kiedyś było takie wyrażenie "smrodek dydaktyczny". Teraz w wielu książkach wyczuwa się już jakby smród. Czy to jest dobra droga przekazania bardzo zacnych skądinąd poglądów? Śmiem wątpić.

Teraz czytam

444 wiersze poetów języka angielskiego XX wieku
Stanisław Barańczak